Wernisaże najmłodszych PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
09.05.2007.

 

Boguszowska galeria „Barbórka” przy MBP-Centrum Kultury w kontynuuje cykl wystaw ”Cudze chwalicie, Swego nie znacie...” Tym razem mieszkańcom naszego miasta zaprezentowali się ci, którzy, być może, przejmą pałeczkę starszych twórców boguszowskich – nasi najmłodsi Boguszowianie i Gorcowianie.

    20 kwietnia o godzinie siedemnastej odbył się wernisaż wystawy malarstwa, rzeźby i ceramiki, na której prace zaprezentowały dzieci z Sekcji Plastycznej MBP-CH w Boguszowie a w dniu 24 kwietnia o godz.17.00 w bibliotece w Gorcach-galeria jeszcze nie posiada nazwy. Motto wystawy „ Świat w oczach dziecka – kwiecień 2007” znalazło odzwierciedlenie, choć w niezupełności, w poziomie artystycznym wystawionych prac a wykonanych pod okiem instruktora tut. MBP-CK Stanisława Sułka, który obie sekcje prowadzi. Dlaczego w „ niezupełności’? Świadomie i z premedytacją użyłem tego słowa , jako że poziom prac był wysoki a niektórych  nie powstydziliby się wytrawni malarze , czy pracujący w „ceramice”. Konie w ruchu, przedstawione przez Martę Pawłowską(14 lat) wywołują zachwyt i zdumieniem opanowania warsztatu. Podobnie powiedzieć można o pejzażu M. Kaluch(12lat) czy martwej naturze czternastoletniej M .Frydrychowskiej. Prace poprawne kompozycyjnie i walorowo, tak można powiedzieć o wszystkich pracach malarskich wykonanych różnymi technikami i jakże urokliwych pracach rzeźbiarskich. Dały one, zapewne, oglądającym, wiele artystycznych przeżyć a i przyniosły dumę rodzicom tak uzdolnionych dzieci.

    Podobni w gorcowskiej bibliotece ,przybyli na wernisaż, mogli podziwiać warsztat i piękno zawarte w prezentowanych obrazach. Świat widziany oczami dziecka może budzić wiele odczuć i zadumy nad utrata tego co zawarte jest w widzeniu dziecka Lecz nie tylko, bowiem przed wernisażem, dzieci z teatrzyku „ Wykrzyknik” przedstawiły sztukę wg. Zofii Wójcik „PAMPILIO” w reżyserii Katarzyny Bernaś Sam teatrzyk – laureat przeglądu z Walimia- wart jest odrębnego omówienia. Gra „tych” małych aktorow budziła zachwyt, podobnie jak malowidła Dagmary Marszałek(10 lat),Edyty Juszczyk (10 lat) czy malutkiej sześcioletniej Natalki Bernaś, również „aktorki” w przedstawianej sztuce.

    Mógłbym się rozpisywać i och i achować, lecz niech mi ktoś spróbuje powiedzieć, że nie mamy zdolnych dzieci, zdolnych naszych najmłodszych mieszkańców! Ważne jest jednak, aby był ktoś, kto nimi umiejętnie pokieruje, ktoś kto potrafi z nich wydobyć ukryte zdolności i pobudzić do ich rozwoju . 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »