I JUŻ DRUGIE PÓŁROCZE PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
09.08.2010.

25.07.2010 No i już mamy końcówkę siódmego miesiąca roku. Nasz kalendarzowy czas przeskoczył już do drugiego półrocza, a zaczęło się ono drugą turą wyborów. Obaj kandydaci, a właściwie ich sztaby wyborcze, prześcigały się i wyłaziły ze skóry, aby wykazać wyższość i atrakcyjność wyborczą swego kandydata. Kandydata na Pierwszego Obywatela. Zapomnieli zapewne, że wyborcy i tak swoje wiedzą przy urnie wyborczej, bądź siedzieć będą w zaciszu domowym zadawalając się swoją gnuśnością. Wybory, wybory i już po wyborach. Swój obowiązek spełniliśmy. Po wyborach, jak mniemam, będzie jak zawsze.

   - A co z przyjściem lata? Pytam. Zmiany pogodowe i klimatyczne – do żadnego efektu cieplarnianego jakoś nie mam przekonania. Co naukowiec, to inne, w tym temacie, poglądy. Drzewiej też  tak bywało odpowiadam sobie na te naukowe nowinki. A to całymi dniami leje, to słońce praży,  a to „porno” i duchota wielka, a to wichury i nawałnice wielką szkodę ludziom czyniące. Mamy wszystko. Cóż nie można wszystkiego przewidzieć. Ba, nawet meteorologowie przyznają się coraz częściej do bezsilności w przewidywaniu, choćby przybliżonej pogody. Bo czyż mogą przewidzieć kaprysy frontów atmosferycznych, które ni stąd ni z owąd  potrafią w sposób niespodziewanie zmienić aurę. A pogoda jak życie, jest nie do przewidzenia – wielka niewiadoma.

Zmieniony ( 09.08.2010. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »