Odpusty, ach te odpusty... PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
31.05.2009.

31.05.2009 Dzisiaj, w naszej parafii pod wezwaniem Ducha Świętego odpust. Ale co to za odpust. To już nie te odpusty, które drzewiej bywały. Odpłynęły gdzieś w niepowrotną przeszłość kramy i kramiki, pełne błyskotek, blaszanych kogucików z piórkiem, blaszanych pistoletów na korki i kapsle, przeróżnych kształtów piszczałek i fujarek. Ot, takie proste straganiki na rozstawionych stołach i jakże bajecznych w swych różnokolorowych świecidełkach. Plac przykościelny zapełniony straganikami i pełen głosów zachęcających do zakupów i te dzieciaki, byłem wówczas jednym z nich, trąbiące, piszczące na owych  blaszanych trąbkach i kogucikach z kolorowym piórkiem Choć wszystko to pachniało niesamowitą tandetą, lecz właśnie w niej tkwił cały urok i pełnia radości z posiadania takiego blaszanego korkowca I to wszystko jakoś tak z latami odpłynęło, odpłynęło z moją dziecięcością, odpłynęło z tamtymi czasami. I tak jakoś czasami  żal mi tych odpustów z blaszanymi kogucikami i kolorowymi piórkami, trzasku odpalanych kapsli i huku  papierowych korków

Zmieniony ( 01.06.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »