A czas leci! PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
27.01.2008.

   Znowu trochę czasu minęło. Już jestem na końcówce miesiąca. Blooga z wp. prawie nie piszę. Zastanawiam się coraz częściej, czy w ogóle go nie zlikwidować. Ten los dotknie zapewne , ten z hasłem, bo i po co się dublować, skoro mam go w swojej witrynie, choć...

   Trochę przez te ostatnie dwa tygodnie działo się, oj działo się. Raz, że miałem co nieco  pracy przy załatwianiu spraw papierkowych, związanych z Komisją Rewizyjną RM. A tak nawiasem, całą robotę papierkową sam robię. Czy to protokoły z kontroli czy odpowiedzi na skargi i ich uzasadnienia, wszystko przechodzi przez mój, stary poczciwy,  pecet.  A i trochę w kulturze działo się. !8 stycznia  „ In Memoriam...” poświecone śp. Heniowi Grajkowi, z okazji piątej rocznicy śmierci. W ten to dzień, jak na złość, wiele imprezik zbiegło się. O 13.30 w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu – uroczyste, z wręczeniem przez Prezesa podziękowań w pięknej obwolucie, podziękowań za owocną współpracę. Ileś osób było. Na 14.00 miałem być na wernisażu  w wałbrzyskim muzeum. Nie byłem, bo i wyrobić mi się było trudno a to i tamto jeszcze miałem załatwić. Ledwo co zdążyłem do Boguszowa do CK. Kawkę jednakowoż, u Henryka Hnatiuka, wypić zdążyłem. Jakże mogłoby się u Henryka, bez kawki tradycyjnej, obyć. I jakoś tak leciało. I do tego jeszcze posiedzenie komisji Konrada no i wczoraj  III Walne Zebranie  Stowarzyszenia Inteligencji Twórczej. 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »